PDF czy ePUB?

PDF czy EPUB?
W jakim formacie wydać swoją książkę?

Zrobiłaś ebooka w Canvie. Wyszedł śliczny. Wrzucasz go na czytnik  i… wszystko rozjeżdża się na pół ekranu.

Znasz to?

Spokojnie, niczego nie zepsułaś. Po prostu wybrałaś zły format do swojego typu książki. Bo PDF i EPUB to dwa zupełnie różne światy, i zanim klikniesz „pobierz”, warto wiedzieć, który z nich jest dla Ciebie. Mam na to prosty sposób.

Najpierw poznaj różnice

PDF to sztywny format „co widzisz, to dostajesz”. Strona wygląda dokładnie tak, jak ją zaprojektowałaś: czcionki, kolory, układ, wszystko przyklejone tam, gdzie ma być. Jak wydrukowana kartka zamknięta w pliku.

EPUB to format „płynny”. Tekst sam dopasowuje się do ekranu, czytelnik może go powiększyć, zmienić czcionkę, czytać na telefonie i na czytniku. Nic nie jest na sztywno, bo to nie obrazek, tylko żywy plastyczny tekst.

I teraz najważniejsze: to typ książki decyduje, który format wybrać. Nie odwrotnie.

 Kiedy PDF, czyli książki, w których design JEST treścią

Są książki, w których układ to połowa wartości, takie jak:

  • plannery i kalendarze
  • workbooki, ćwiczeniówki, materiały do wydruku
  • kolorowanki
  • książki dla dzieci z ilustracjami
  • przepiśniki, w których zdjęcie dania musi siedzieć dokładnie obok przepisu
  • lead magnety i materiały do pobrania ze strony
  • książki ze specyficznym designem, który jest częścią marki

Jak to zrobić: projektujesz w Canvie do woli (tu Canva jest naprawdę genialna), a potem pobierasz jako PDF do druku (PDF Print) spłaszczony. Spłaszczenie „zamraża” projekt, żeby nikt Ci go nie rozjechał i żeby czcionki na pewno się wyświetliły u każdego. Dla książki, która ma wyglądać dokładnie tak, jak ją zrobiłaś, to jest najlepsze rozwiązanie.

 

Kiedy EPUB,  czyli książki do czytania

Druga grupa. Książki, w których liczy się tekst, nie układ:

  • poradniki
  • książki tekstowe i powieści
  • ebooki „do poczytania na czytniku”
  • wszystko, co ktoś przeczyta na telefonie w autobusie

Tu chcesz EPUB,  bo czytelnik powiększy sobie tekst, zmieni czcionkę, a osoba niewidoma przeczyta książkę czytnikiem ekranu. (To zresztą coraz częściej nie jest „miłym dodatkiem”, tylko wymogiem, a Empik na przykład tego bardzo pilnuje.)

I tu czeka pułapka, w którą wpada mnóstwo osób: robią piękną książkę w Canvie, eksportują jako PDF i konwertują na EPUB. A wtedy program zamienia każdą stronę w jeden wielki obrazek. Efekt? „Ebook”, którego nie da się powiększyć ani przeczytać czytnikiem. Czyli dokładnie to, czego chciałaś uniknąć.

Mały trik, który zmienia wszystko: Canva Doc

Masz w Canvie narzędzie, o którym mało kto pamięta: Canva Doc (Dokument). To nie to samo co projekt graficzny. To format tekstowy, taki „canvowy Word”.

I najlepsze: z Canva Doc możesz pobrać plik bezpośrednio jako DOCX (Word).

A skoro masz DOCX, to dalej jest już z górki:

  1. Piszesz książkę w Canva Doc: nagłówki jako nagłówki, akapity jako akapity.
  2. Pobierasz jako DOCX.
  3. Wrzucasz ten plik do darmowego Calibre albo Reedsy i konwertujesz na EPUB.
  4. Okładkę robisz osobno jako projekt graficzny (JPG/PNG) i dodajesz ją przy konwersji.

I masz prawdziwy, płynny EPUB: z żywym tekstem. Bez rozjeżdżania.

Najkrótsza ściąga świata

  • Książka, w której liczy się układ i grafikaPDF (Canva → PDF do druku, spłaszczony).
  • Książka, w której liczy się tekst do czytaniaEPUB (Canva Doc → DOCX → konwersja).

Tyle. Reszta to szczegóły, które ogarniesz po drodze.


A jeśli czytasz to i myślisz „okej, ale jak to wszystko poskładać w gotową książkę do publikacji na Amazon KDP albo Empiku” – to jest dokładnie to, co przerabiamy krok po kroku na kursie selfpublishingu. Od projektu w Canvie po plik gotowy do wgrania, bez technicznego bólu głowy. Jak chcesz zajrzeć – szczegóły masz w linku.

Agnieszka Ciach
Agnieszka Ciach

Agnieszka Ciach — szkolę z Canvy od 2018 roku. Jestem oficjalną CANVAssadorką (Empower Canvassador) oraz Canva Creatorem. Pomagam przedsiębiorczym osobom i markom tworzyć piękne, spójne projekty w Canvie szybciej i pewniej.

Artykuły: 5

Porozmawiajmy 💜

Masz pytanie? A może chcesz podzielić się swoim doświadczeniem? Napisz komentarz. Czytam wszystkie i staram się odpowiadać na każdy. 😊